Polski rynek karmy dla psów i kotów rośnie. Napędza go rosnąca świadomość opiekunów zwierząt
Kategoria karmy dla zwierząt w Polsce jest w bardzo dobrej kondycji. Rośnie stabilnie od wielu lat i ma świetne prognozy, ze wzrostem sięgającym 30 proc. w perspektywie czterech następnych lat. To jedna z 15 kluczowych kategorii FMCG w Polsce – mówi agencji Newseria Barbara Krzyżanowska,
dyrektorka sprzedaży w kanale Limited Assortment Retail
w Mars Pet Nutrition Poland.
Rynek karm dla psów i kotów w Polsce w ciągu ostatniej dekady potroił swoją wartość. Jak wynika z danych portalu trade.gov.pl, w 2024 roku był wart około 5 mld zł.
Potencjał do dalszego wzrostu jest ogromny i wynika z kilku kluczowych czynników. Po pierwsze, populacja zwierząt w Polsce to około 16 mln psów i kotów, a wciąż tylko połowa z nich jest karmiona gotową, zbilansowaną karmą – podkreśla Barbara Krzyżanowska.
Jak wynika z danych Europejskiej Federacji Producentów Karmy dla Zwierząt Domowych (FEDIAF), w Polsce żyje 8,4 mln psów i 7,5 mln kotów. Oznacza to, że w co drugim gospodarstwie domowym mieszka kot lub pies.
Drugim istotnym trendem wpływającym na rozwój rynku jest premiumizacja powiązana ze zjawiskiem humanizacji zwierząt.
Obecnie psy i koty w większości są traktowane jak członkowie rodziny. Chcemy dla naszych pupili jak najlepiej, więc świadomie szukamy dla nich najlepszego jedzenia. Dlatego wybierając produkty, czytamy etykiety, sprawdzamy składy i zwracamy uwagę na to, co jest dla pupila najlepsze – czy jedzenie w pełni pokrywa jego potrzeby oraz uwzględnia alergie i inne specyficzne wymagania żywieniowe. Trend premiumizacji będzie więc w dalszym stopniu zwiększał wartość kategorii – podkreśla przedstawicielka firmy Mars.
Eksperci podkreślają również, że coraz wyraźniej widoczne jest przenoszenie trendów z rynku żywności dla ludzi do kategorii pet food. Rośnie zainteresowanie produktami „fresh” i „bio”, a wraz z nim świadomość opiekunów w zakresie ekologii, recyklingu opakowań, pochodzenia składników oraz przejrzystości etykiet.
Kolejnym widocznym trendem są innowacje produktowe, stanowiące odpowiedź na nowe potrzeby opiekunów. Coraz chętniej sięgają oni po rozwiązania oferujące dodatkowe benefity i funkcjonalności.
Przykładem mogą być zupy dla psów i kotów czy filety Sheba z kawałkami ryb, serwowane w przezroczystych opakowaniach, które wizualnie przypominają posiłki z naszych stołów. Opiekunowie aktywnie poszukują nowości, ponieważ chcą dla swoich pupili tego, co najlepsze. To gwarantuje dalszy, dynamiczny wzrost kategorii – zaznacza Barbara Krzyżanowska.
Poza standardowym żywieniem rośnie też rola przysmaków, które wspierają budowanie więzi i dobrostan zwierząt.
Obserwujemy ogromne zainteresowanie szeroką gamą przysmaków. Od przekąsek treningowych, które są formą nagrody i uatrakcyjniają wspólnie spędzany czas, po przysmaki angażujące, które zapewniają psu zajęcie, gdy zostaje sam w domu – wymienia ekspertka.
Doświadczenie i wieloletnia obecność firmy Mars w tej kategorii wskazują, że rynek ewoluuje w kierunku synergii produktów z usługami oraz tworzenia kompleksowych ekosystemów wspierających opiekunów. To nie jest wizja przyszłości, lecz dynamicznie rozwijająca się rzeczywistość.
Zmiany, które już się dzieją na rynku petcare w Polsce, to integracja wszystkich elementów ekosystemu odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami. Opiekunowie nie szukają już tylko „karmy”, ale „zdrowego odżywiania”, co naturalnie prowadzi do zainteresowania produktami premium, funkcjonalnymi i dopasowanymi do indywidualnych potrzeb czworonoga. To z kolei otwiera drzwi dla szerokiej gamy usług dodatkowych, dzięki którym opiekunowie zwierząt domowych mają dostęp do wszystkich niezbędnych dziedzin wspierających ich w odpowiedzialnej opiece – tłumaczy Barbara Krzyżanowska.
O tych i innych trendach rynkowych dyskutowali eksperci podczas kongresu Poland & CEE Retail Summit 2026. Rozmawiali też m.in. o tym, w jaki sposób producenci jedzenia dla zwierząt oraz retailerzy wspierają opiekunów zwierząt w realizowaniu ich misji zakupowej.
Zachowania zakupowe konsumentów różnią się w zależności od pokolenia. Starsi klienci wciąż cenią gazetki papierowe, choć część z nich stopniowo adaptuje się do świata cyfrowego. Młodsze pokolenie czerpie inspiracje głównie z mediów społecznościowych – TikToka czy Instagrama. Niezależnie od wieku i źródła informacji klienci przychodzą do sklepu z jasnymi oczekiwaniami: wiedzą, co chcą kupić i ile powinno to kosztować. Dlatego kluczowe jest, aby na półkach znajdowały się zarówno dobrze znane i oczekiwane produkty, jak i innowacje, o których konsumenci dowiadują się z rekomendacji, na przykład od lekarzy weterynarii czy innych opiekunów – podkreśla przedstawicielka Mars Pet Nutrition Poland.
Źródło: Newseria









